Jakiś czas temu wywiadu udzielił mi przemiły jak zwykle Mateusz Norek z GOPBMX – postać barwna, przesympatyczna, a przede wszystkim – zarządzająca i ogarniająca całe GOPBMX!
Zapraszam Was do lektury!

imgp0003

 

[Adam] Hej, przedstaw się proszę.
[Norek] Siema, nazywam się Mateusz Norek, mieszkam w Katowicach i mam przyjemność wraz z przyjaciółmi prowadzić GOPBMX!

[A] Jak to się stało, że zacząłeś śmigać?
[N] Możliwe, że będzie to dość oklepane wytłumaczenie ale wszystko zaczęło się od filmów na extreme sport channel,
swojego czasu puszczali filmy typu Rood Fools czy inne wrzuty z produkcji PROPS, liczne reklamy z przebitkami
bmxsowymi (szkoda, że teraz już tego zaprzestali). Mega zajawiła mnie cała sprawa związana z rowerem, poznawaniem ludzi,
nowych miejsc. Mając wtedy 14 lat było to coś niesamowitego, taki amerykański sen który na tyle mnie wciągnął,
że w niedługim czasie po tym postanowiłem odłożyć kase i kupić pierwszego możliwego bmx-sa.
Później poszło już z górki i to co oglądało się w telewizji czy z początkiem internetu miało przełożenie w realu.
Triki, wyjazdy do innych miast na skateparki, kombinowanie z częściami, szukanie nowych spotów na streecie.
Sporo i jeszcze więcej poznałem dzięki temu małemu rowerkowi !!!

[A] Kiedy poznałeś chłopaków?

[N] Cała ekipa tworzy można powiedzieć „kilku pokoleniową rodzinę” BMX.
Pierwszą osobą którą poznałem był mój dobry ziom Zbigniew Olesiński aka morderca, pan fake 😀 . To z nim uczyłem się wszystkich trików,
wspólna jazda praktycznie codziennie i czerpanie zajawki z jazdy. Z czasem poznawało się kolejne osoby które ogarniały ten sam klimat co Ty.
Po chwili uświadomiłem sobie, że tworzymy mega zgraną paczkę która trzyma się cały czas razem. Na przestrzeni 12 lat poznałem
większość aktualnej ekipy i całą masę znajomych.

[A] Kiedy wpadliście na pomysł, żeby zebrać ekipę w coś bardziej zorganizowanego? W gopbmx?
[N] Ekipa sama z siebie musiała powstać i udało się. Oficjalnie nadaliśmy sobie nazwę GOPBMX w Grudniu 2012 roku po stworzeniu naszego
pierwszego oficjalnego filmu o nazwie „GOP ONE” który można było znaleźć na wypalonych płytach DVD dołączonych do 18 numeru BunnyHopa.
Raz jeszcze wielkie dzięki dla Kuby Banaka za taką możliwość. Świetna pamiątka na lata i krok do rozwinięcia naszego CREW.

[A] Patrząc z zewnątrz wyglądacie na mega zgraną ekipę. Bywały jakieś większe nieporozumienia w ekipie?
[N] Bywały,bywają i będą bywać. Z ekipą jak z rodziną są ciężkie momenty lecz po chwili jest wszystko dobrze i dalej robimy
swoje i trzymamy się razem. Mamy do siebie spore zaufanie i chcę żeby zawsze tak było.

 

iphonezrzutawindows-010

 

[A] Przedstawisz wszystkich pokrótce?
[N] O kurde nie będzie to proste, jest masa ludzi i sądzę, że mogę pominąć kogoś istotnego. Na pewno mogę zawęzić krąg do
chłopaków z którymi widzę się przy każdej wolnej chwili i dają sporo pomysłów i pozytywnej energii do tworzenia GOPBMX.
Zdecydowanie jest to Ślivka, Bart, Klaudiusz, Zient, Zbyszek, Giemuła, Bartecki, Bańdo, Kołodziej, Adaś, Firlus, Madej, Kolano.
Cała reszta to zajebiści ludzie którzy również mają wielki wkład w to co robimy i na pewno w myślach dopiszą się w tym miejscu! 😉
Szczerze, GOPBMX to wszyscy którzy chcą się z nami utożsamiać, zbijają z nami piony, śmiagają na wielu miejscówkach i czerpią tą samą
frajdę co my.
Tutaj P.S -> działamy z welcome editem jednej osoby o której do tej pory oficjalnie nic nie mówiliśmy, wyczekujcie
materiału w nowym roku 😉

[A] Skąd w ogóle nazwa GOPBMX?
[N] Od naszego pierwszego filmu GOP ONE. Jeśli dobrze pamiętam to Klaudiusz wpadł na pomysł nadania takiej o to nazwy do filmu.
GOP wiadomo od Śląska – Górnośląski Okrąg Przemysłowy. Potem już samo wyszło, dołożyliśmy słowo BMX i powstał GOPBMX.

[A] Gdzie można najczęściej z Wami pojeździć?
[N] Trzymamy się swojego regionu i na nim śmigamy. Z pewnością są to Katowice i wszystkie pobliskie miasta.
Można nas znaleźć na streecie jak zbieramy materiał video/photo jak i na wielu skateparkach, kiedy to spotykamy się i po prostu
śmigamy dla własnej satysfakcji. Zawsze staramy się zgadywać z kim tylko można bo w grupie siła i chęć do jazdy zawsze większa.

[A] Wiem, że macie swoje bluzy, macie w planach jeszcze jakieś gadżety czy części wzorem SKNY?
[N] Projektów, pomysłów i założeń jest na prawdę sporo. Mogę zdradzić, że z pewnością tej zimy robimy oficjalnie limitowaną serię
naszych bluz do sprzedaży. Będzie to niewielki nakład, robiony w 100% w Polsce z dobrej jakości materiałów. Bluzy testujemy
już od roku i sprawdzają się rewelacyjnie. W niedługim czasie damy info o sprzedaży więc zainteresowanych prosimy o śledzenie
naszego FB/instagramu. Co do innych rzeczy to nie chce dużo obiecać bo wszystko zależy od kasy a wszystko ogarniamy ze swojej
kieszeni. Jeśli tylko damy radę a i nasza scena BMX będzie zainteresowana lecimy z innymi
ciuchami i niewielkimi gadżetami.
Wszystko w swoim czasie 😉

 

img_0515

 

[A] I na sam koniec: masz jakieś rady dla młodych riderów?
[N] Mniej spiny i więcej frajdy z jazdy. Pamiętajcie, że jeździcie dla siebie i własnej satysfakcji. Nikt was nie będzie
oceniał ani krytykował. Róbcie swoje i rozwijajcie polską scene BMX. Peace – widzimy się na streetach.

[A]Dzięki za rozmowę. Trzymaj się ciepło!

 

img_2076
norek

 

Foto: Amanda Rybicka