United pracowało naprawdę solidnie i długo nad materiałem na nowe DVD. W międzyczasie pod koniec 2014 otrzymaliśmy solidne PROMO, które zaczynało się od dość dosadnego komunikatu. Ostatecznie na początku tego roku DVD zostaje oficjalnie ukończone i ruszają przygotowania do premier. Takie odbyły się też w Polsce, w Warszawie oraz w Poznaniu, z którego pochodzi dystrybucja United – sklep AllDay.pl.

Chłopaki podrzucili mi kopię, tak na wszelki wypadek gdyby wieczorny seans z dziewczyną i ekipą kumpli nie wystarczył. Faktycznie może nie wystarczyć jeśli chce się spamiętać czy wręcz przeanalizować wszystko co się dzieje w „Still United„, dlatego chętnie wróciłem do filmu w domowym zaciszu, a dzisiaj mam dla Was garść wrażeń i baaardzo delikatnych spoilerów tego, co na płytce! Mam nadzieję, że będzie to miła lektura, która zachęci Was do uzupełnienia kolekcji BMX’owych DVD o tą kolejną pozycję.

TRAILER:

STILL UNITEDTRAILER from Channel 4Down on Vimeo.

 

Jeff Kocsis. (The Jim Carroll Band – „People Who Died)
Jeff’a możecie głównie kojarzyć z występami w różnych dłuższych i krótszych editach od Animal Bikes itp. Przez to też możecie mieć błędną opinię, że specjalizuje się jedynie w grindach na murkach do kolan – nic bardziej mylnego! Zapewniam, że już na starcie „Still United” możecie się lekko zdziwić 😉 .

dennis

 

Christian Rigal. (Black Sabbath – „Hand Of Doom”)
Zanim Christian Rigal rozpocznie kolejny przejazd, możecie być zdziwieni pojawieniem się Dennis’a Enarson’a reprezentującego Haro. Mam wrażenie, że tak właśnie baaardzo zdziwiona była ekipa na warszawskiej premierze, która nie ogarnęła nawet pod koniec „reklamy”, o co w niej chodziło. W skrócie – chłopaki zrobili sobie żarcik i Dennis opowiada o fikcyjnej organizacji chroniącej wymierające streetowe rury – w ten sposób zapowiada właśnie przejazd kolegi z ekipy Markit BMX. Przejazd, który głównie rozgrywa się na rurach! Już pierwsze dwie akcje zapowiadają, że będzie to przerażająca rzeźnia i tak właśnie jest! Rigal to nie tylko wybitny BMX-owy filmowiec, ale również streetowy wymiatacz – pierwszy przejazd aspirujący do miana NAJLEPSZEGO na DVD.

 

rigal

 

Sebastian Anton, Fernando Laczko, Nico Terrez, Tom Deville, Harry Mills-Wakley. (Devo – „That’s Good”)
Przejazd Sebastiana zapowiada baaardzo rozsierdzony przechodzień, który wręcz pyta co chłopaki mają zamiast mózgów, że robią tak chore rzeczy na malutkich rowerkach…czy są to kamienie?! 😀 . Samego Sebastiana powinniście kojarzyć z nagrywek Ciao Crew, a teraz wreszcie doczekał się solidnego przejazdu u głównego sponsora jakim jest United.
Fernando Laczko to kolejny młodzik, ale on ma za sobą już całkiem ważny przejazd w DVD Monster Energy „Above Below”.
Jeśli pamięć mnie nie myli to Nico Terrez oraz Tom Deville to reprezentanci francuskiego Marie-Jade, a zaraz po nich swoje kilka groszy dorzuca Harry Mills-Wakley i kończy przejazd gapem do icepick’a na paryskim murku.

Geoff Slattery. (Frank Zappa – „Willie The Pimp”)
Hokej, golf i rower – oto cały Geoff Slattery! Przez cały przejazd nie uświadczycie jednej akcji z pegami (które czasem widać), ale możecie liczyć na techniczne manuale, wallride’y czy kosmiczną ostatnią akcję z gatunku „do or die”!

Corey Martinez. (Boston – „Peace Of Mind” / Eric Clapton – „Layla” / Jesse Cook – „Mario Takes A Walk” / Spoken – „I Won’t Lie Down” / Frankie Valli & The Four Seasons – „The Night” / Three 6 Mafia – „Testin My Gangsta”)
Na przejazd Corey’a czekało wielu! Słyszało się głosy niedowierzania czy aby na pewno będzie dobry, w końcu w ostatnich latach Martinez walczył z kilkoma kontuzjami. Jest dobry!
Zaczyna się od 360 whipa, z którym było trochę walki, a później jest coraz grubiej i tak przez prawie 5 minut! I tak, 3 ostatnie akcje dają temu przejazdowi bardzo mocną nominację do NAJLEPSZEGO na całym DVD!

Ian Morris, Jimmy Rushmore, Dan Boiski, Jack Birtles.  (Killing Joke – „The Wait”)
Informacja dla tych którzy nie wiedzą – Ian Morris to właściciel United Bike Co. i jak widać, wciąż wie jak obchodzić się z BMX-em. Szkoda, że ma tak mało klipów, jednak za sam fakt podkręcania swoich riderów obecnością na miejscówkach razem z nimi, jak i rzucania się na niektóre z nich, należy się duży szacun!
Jimmy Rushmore też nie ma zbyt długiego epizodu, jednak z jego tempem jazdy klipów zmieściło się duuużo więcej. Chwilami naprawdę chciałoby się widzieć na jego głowie kask, bo gna na skręcenia karku!
Dan Boiski to brytyjska odpowiedź na street z Brooklynu, tyle że również w przyspieszonym tempie i z idealnymi grindami w rotacji na hard!
Jack Birtles to fuzja Geoff’a i Jimmiego, bo „zapierd**ać trzeba”, a pegi też warto mieć 😉 .

 

alex1 alex2

 

Alex Valentino. (Janis Joplin – „Kozmic Blues”)
Jeśli zastanawialiście się jak powstała okładka do „Still United”, to po wstępie przejazdu Alex’a będziecie znać odpowiedź. Alex ucierpiał podczas tych nagrywek chyba najbardziej a przynajmniej zaliczył najgorzej wyglądające gleby – drugi klip wygląda jeszcze bardziej przerażająco!
Nie będę ukrywał, że od lat zawsze lubiłem jazdę Valentino, a gdy wybieram części to podświadomie kieruję się ich sygnaturą – tak właśnie 2 lata temu wybrałem mostek Alex’a i tak niezmiennie jaram się jego stylem! Cały przejazd jest jego doskonałym popisem, ale ponownie ostatnia akcja wyjaśnia wszystko co zrobił wcześniej!

 

alex3

 

Nathan Williams. (Nirvana – „Where Did You Sleep Last Night” / Arnold Corns – „Moonage Daydream”)
Jeśli wcześniej Was nastraszyłem pisząc o bolesnych przygodach Alex’a, to lepiej nie oglądajcie początku przejazdu Nathan’a z dziewczyną lub rodzicami! Ona ucieknie zszokowana po fakcie, a oni natychmiast zabronią jeździć bez kasku! Zresztą będą mieć 100% rację, bo ja sam nie mogę zrozumieć gościa który ładuje gap do smiths’a na czuja, mając pod sobą na oko 2 metry przepaści czy „trójkę” nad poręczami, schodami i krawężnikiem! Poza takimi karkołomnymi akcjami oczywiście sekwy grindów czy również pojedyncze perełki – backward icepick do fakiehop over! Chwilę później backward icepick do hard 270 over w stromy bank czy zupełnie swobodne transfery z rurki na rurkę. Tak jak możecie się domyślać – trzeci nominowany do NAJLEPSZEGO przejazdu na DVD 😉 .

Outro. (Malvins – „Going Blind”)
Napisy końcowe to klasycznie kilka klipów w których ekipa dojeżdża do miejscówek lub ciąg dalszy tego, co się działo po najlepszych akcjach.

Po obejrzeniu #Still United” można śmiało stwierdzić, że nie tylko Peter Adam stanął na wysokości zadania jako operator i montażysta, ale również cała ekipa jeżdżących dała z siebie wszystko aby to DVD wypadło możliwie najlepiej. Film trwa 43 minut, a każdy powinien znaleźć swojego faworyta, chociaż nie da się ukryć że króluje tu street (w takiej czy innej formie, ale street). Na pewno rozczaruje to zwolenników dirtu, dla których przecież United miało w swojej ofercie dedykowane produkty, ale żeby pokazać dobrą jazdę na ziemnych hopkach trzeba mieć zarówno dobrą miejscówkę, jak i ridera pewnego niczym Chris Doyle!

DVD zostało wydane klasycznie, zwyczajowo w kartonowym digipacku i kosztuje 65 złotych. Jeśli chcieć się przyczepić, to można by oczekiwać opakowania w postaci książkowej z dodanym chociażby cienkim zinem ze zdjęciami z tych wszystkich wyjazdów oraz jedną czy dwoma naklejkami, ale to już detale dla znawców i kolekcjonerów 😉 .

DVD kupicie w sklepie AllDay.pl/BMXforever pod tym adresem: http://allday.pl/filmy/3594-film-still-united.html

 

SU

 

Polecam jeszcze zerknąć na krótki wpis, który kiedyś pojawił się na stronie i również powinien Was zachęcić do zakupy tego DVDznajdziecie go tutaj.

 

Podziękowania dla AllDay.pl za kopię „Still United” na potrzeby recenzji!