Jakiś czas temu mieliśmy okazję odwiedzić zamykające się studio fotograficzne, w którym cyklorama została przeznaczona do wyburzenia. Pojawił się pomysł jazdy po tej profilowanej ścianie i znalazło się kilku śmiałków gotowych podjąć wyzwanie. Co nagraliśmy, jak skończył się wieczór? Odsyłam do filmu :) Całe szczęście żaden rodzić nie powie Wam, żebyście tego nie robili – bo na co dzień nikt Was nie wpuści na gładką i bielutką cykloramę 😀

Więcej nagrywek ze starej kamery znajdziecie tutaj.

▪️▪️▪️

Jeśli podoba Ci się ten wpis, kliknij „Like” 👍 – będzie nam miło! A może chcesz podzielić się nim ze swoimi znajomymi? Wystarczy, że klikniesz „Udostępnij” 👇  Wbrew pozorom to dla nas dużo znaczy 🙂  Dziękujemy i do zobaczenia!