Myślę, że artykuł który zaraz przeczytacie możecie uznać za najbardziej wymierny i solidny test jaki pojawił się na naszej stronie. Czemu? Ponieważ opisywane tylne koło było testowane przeze mnie przez prawie dwa lata. Zarówno „jazdą przed siebie” jak i regularnym dręczeniem go grindami na obie strony oraz mniejszymi lub większymi gapami i dropami. Koło na testy zapewnił sklep Allday.pl z Poznania, a poniżej znajdziecie dość obszerną opinię o każdym elemencie z którego koło zostało zbudowane. Zapraszam do lektury i mam nadzieję, że pomoże ona w wyborach przy okazji najbliższych zakupów.

Zwyczajowo na początek szybki spis części z których zbudowano koło. Jak mogliście przeczytać w teście koła przedniego, zależało mi na delikatnym efekcie retro, dlatego w przypadku tyłu również jedyne zachcianki jakie zgłosiłem to chromowana obręcz, biały pasek na oponie i klasycznie czarna piasta. W efekcie bazą koła stała się piasta Bicycle Union Process V2 uzbrojona w guard po stronie przeciwnej niż driver, zapleciona na obręczy Primo VS 7005 przy użyciu szprych Primo, a na to została założona opona Animal Bikes TWW w rozmiarze 2.2″, o której mogliście już czytać w teście Adama (sprawdź tutaj!), ale ja też dodam na jej temat kilka słów od siebie. Dodatkowo chłopaki byli na tyle uprzejmi, że dorzucili mi w gratisie metalowy cog-guard Primo DSG. Co to jest cog-guard? To guard, który montuje się po stronie napędu i ma on ochraniać driver i pracujący na nim łańcuch. Zresztą sama nazwa DSG to po prostu Drive Side Guard. Wspomnę też, że wcześniej już używałem metalowego DSG i bynajmniej nie spotkałem się z problemami niektórych użytkowników, którzy lata temu wspominali o zaginających się krawędziach.

Nową wersję Primo DSG Cr-Mo znajdziecie pod tym linkiem i jeśli nie posiadacie piasty Primo lub Stranger, to lepiej dopytajcie o kompatybilność przed zakupem. Jestem jednak przekonany, że guard pasuje do większości piast na rynku!

Jeśli chcecie szybko poznać pewne fakty na temat na przykład piasty, to powiem tylko że waży ona poniżej 500 gramów, driver w rozmiarze 9T posiada 4 zapadki i jedną sprężynkę (pierścień) a podczas zakupu zestawu z dedykowanym guardem należy pamiętać o jednym małym szczególe…o którym opowiem dokładnie dalej!

Skupmy się na poszczególnych elementach.

Obręcz Primo VS 7005 waży 460 gramów, posiada wzmocnione ścianki i dwie komory co na pewno gwarantuje sztywność i wytrzymałość. Ścianka na zewnątrz jest prosta, a więc jeśli jeździć z hamulcem, to z powodzeniem możesz wybrać tą obręcz! Ja wspominałem w poprzednim teście, ja jeżdżę brakeless więc nie mam możliwości sprawdzić odporności chromu na hamulec, ale patrząc na obręcz po upływie kolejnych miesięcy, chrom trzyma się jeszcze lepiej niż na Superstarze z przodu, gdzie powoli zaczynają się pojawiać małe pajączki przy otworach na nyple. Jak z tą wytrzymałością? Zdecydowanie na plus, bo koło serwisuję sam i w zupełności wystarcza gdy pilnuję naciągu szprych i koryguję lekkie bicia wynikające z normalnej jazdy. Felgi nie udało mi się do tej pory pogiąć, ani nie zapowiada się żeby miała gdzieś pęknąć.

 

IMG_5694-7

 

Czas powiedzieć coś więcej na temat kasety. Wybór padł na Bicyle Union i ich piastę Process V2 ze sprawdzonym patentem: driver 9T osadzony na 3 łożyskach maszynowych i z 4 zapadkami, które spina jedna wspólna sprężynka. Ktoś może powiedzieć, że to przestarzałe rozwiązanie, ale w takim razie ja zapytam jak wiele piast na rynku oferuje rewolucję na miarę Profile Racing Elite czy chociażby WeThePeople z systemem Q-lite? Większość z kaset które wybieracie posiada właśnie 3 lub 4 zapadki i albo jedną sprężynkę w postaci pierścienia okalającego cały korpus drivera albo indywidualne sprężynki pod każdą z zapadek.
Jedną z zalet piasty jest fakt, że fabrycznie montowane konusy nie są wykonane z aluminium ale ze stali Cr-Mo – to główna zmiana w stosunku do pierwszej wersji. Tak jak wspomniałem na początku, piastę otrzymałem w zestawie z dedykowanym guardem i tutaj pojawia się ważny szczegół o którym musisz pamiętać, jeśli chcesz zakupić taki zestaw! Guard jest dedykowany do piasty Process V1, nie V2! Co to zmienia? Oś w modelu V2 ma nieco szerszą bieżnię, czyli gładką powierzchnię po której obracają się wewnętrzne tuleje łożysk. Przez szerszą bieżnię, guard nie dochodzi do tulejki łożyska co z jednej strony jest dobre, bo nie trze i nie zwalnia koła, jednak taka ponad milimetrowa przerwa powoduje wyczuwalne luzy na osi. Poza tym, że takie luzy zwyczajnie słychać podczas jazdy, z czasem mogą one spowodować uszkodzenia piasty, dlatego warto je usunąć. Jak? My znaleźliśmy prosty sposób – użycie tulejki dystansowej, jaka występuje między innymi w driverach do piast Primo Mix/Re-Mix. Jestem pewien, że jeśli tylko zapytacie o ten element kupując piastę w Allday’u, to chłopaki zadbają o to, żeby cały zestaw pracował jak należy!
Jedyne problemy jakie zaliczyłem przez 2 lata użytkowania tej kasety, to problemy z łożyskami w driverze, ale myślę że to dość częsta naprawa, którą jesteśmy w stanie ogarnąć sami. Ja popełniłem niestety ten błąd, że za pierwszym razem zaoszczędziłem kilka złotych i kupiłem trzy łożyska za ok. 10 zł. Niestety posłużyły one niespełna 2 miesiące i miałem tylko problem z wyjęciem pozostałych w driverze bieżni. Nauczony tym doświadczeniem przy kolejnej wymianie zapłaciłem po ok. 15 zł za sztukę i tak od bodajże 8 miesięcy cieszę się perfekcyjnie pracującym driverem.

 

IMG_5686-1

 

Jak widać na powyższym zdjęciu guard tworzy idealną linię z hakiem i pegiem, a co ważne nie jest ściętym stożkiem, ale jest profilowany przez co podskakuje, a idealnie układa się podczas grindów na rurach. Kolejną zaletą gwintowanego guarda jest to, że ma podejście do płaskiego klucza, więc nawet po dłuższym użytkowaniu nie powinno być problemów z jego odkręceniem. Ja przez dwa lata użytkowania starałem się ustawiać go tak, aby stykał się jak największą powierzchnią z hakami ramy, przez co jest porysowany i lekko odkształcony tylko w po dwóch stronach, ale wciąż widzę przed nim kolejne 2 lata grindów w tej czy innej piaście.

 

Na koniec została nam opona Animal Bikes TWW (Tom White Wall) w rozmiarze 2.2″ i rzeczywiście z białą ścianką…oczywiście do czasu, bo jeśli jeździsz z pegami to wcześniej czy później po te bieli nie będzie nawet śladu. Co prawda ta kolorystyka w tym akurat rozmiarze jest aktualnie niedostępna, ale za to Allday ma trzy inne doskonałe oferty:
TWW R z białą ścianką (wersja zwijana, lżejsza) w rozmiarze 2.0″ 
tradycyjna TWW „tan wall” z kremową ścianką w rozmiarze 2.0″
– oraz klasyczna czarna TWW w obu rozmiarach 2.0 i 2.2

Wszystkie trzy wersje w jednej, doskonałej, cenie – 69zł!

Jak wcześniej wspominałem, o oponie pisał już Adam w swoim teście i tam też znajdziecie trochę informacji technicznych. Od siebie dodam jedynie, że zestaw opon Animal Bikes TWW + Shadow Valor nigdy mnie nie zawiódł podczas ostrzejszych zakrętów na przeróżnych nawierzchniach, bez różnicy czy jest to suchy czy wilgotny asfalt, czy jest na nim piach, czy mokre „kocie łby” czy też nawierzchnie w skateparkach, gdzie czasem jest to cyklinowany beton a czasem sklejka – przez te niespełna 2 lata udawało mi się wyratować nawet z takich sytuacji, w których oczami wyobraźni już widziałem glebę. Opona może nie należy do najlżejszych, bo moja wersja waży ok. 800 gramów, ale myślę, że otrzymując taką odporność na przebicia można przeboleć te powiedzmy 100 gramów więcej od konkurencji 😉 .

 

IMG_5703-9

 

Nie rozwodząc się na temat, który tego nie wymaga, dodam że koło zostało zaplecione na szprychach Primo i tutaj również nie zdarzyło mi się urwać szprychy lub wyrwać nypla z obręczy (całe szczęście!), a jeśli już szprychy traciłem, to przez przecinanie ich przy grindach na niskich murkach,na które wskakiwałem z dużym zapasem lądując jeszcze ponad guardem.

 

Chcąc podsumować ten test ciężko wskazać najmocniejszy element koła. Jeśli potrzebujesz akurat tylko obręczy, tylko piasty lub tylko opony, to możesz śmiało brać każdą z nich! Obręcz póki co wydaje się niezniszczalna i jeszcze mocniejsza od tej, która mam w przednim kole. Piasta nawet dość rzadko smarowana nie sprawia problemów, a wymianę łożysk w driverze po ponad roku traktuję jako normalne zużycie i dość naturalną konieczność. Opona mimo, że nosi wiele śladów i blizn po szkle czy chociażby amatorsko przykręconych kątownikach na skateparkach, to wciąż trzyma się doskonale, chroni mnie przed łapaniem „snejków” na drobnych szkłach i nadal posiada boczny bieżnik.

 

Recencja ocena TYŁ

 

Wspominałem już o promocjach na opony Animal Bikes TWW, ale dodam jeszcze, że piasta Bicycle Union Process V2 również jest w dobrej cenie i zamiast płacić 475 zł, możecie ją wyrwać z Allday’a za jedyne 299

 

Foto:
Juliusz Salach / JuliuszSalach.com 

Za koło do testów dziękuję Allday.pl/BMXforever.

Więcej testów i recenzji znajdziecie w dziale TESTY.