Od zapowiedzi tego testu (a zarazem jego początku) minęło prawie 7 miesięcy, a to czas najwyższy aby wystawić opinię kierownicy Kink Grizzly bars. Model ten ma 9″ wysokości, co aktualnie jest chyba główną informacją istotną przy wyborze kierownicy 😉
Poczytajcie co sądzę o kierownicy i czy w najbliższym czasie mam zamiar ją zmieniać!

Z innych istotnych informacji warto wspomnieć, że kierownica waży ok. 800 gramów i jest szeroka na 29.5″.

IMG_8970-5IMG_8968-4

 

W moim przypadku wybór padł na kolor „raw” który wciąż jest dostępny w Allday.pl. Aktualnie Kink BMX oferuje kierownicę w 3 wersjach kolorystycznych: czarnej, chromowanej i złotej.
Jeśli chodzi o dane techniczne, poza wcześniej wspomnianą wysokością, szerokością i wagą, należy wspomnieć o geometrii. Kierownica posiada 12° podgięcia do tyłu oraz 1° podgięcia do góry. Wykonana została oczywiście w całości ze stali Cr-Mo, a rurki są cieniowane i utwardzane w technologii TruTherm co ma ją dodatkowo wzmocnić.

Już na początku warto wspomnieć o pewnej zmianie, którą zapewne wyłapią ci z Was, którzy czytali zajawkę testu. Kierownica sprzedawana była kiedyś z dożywotnią gwarancją producenta. Co to oznacza? Oczywiście nie to, że gwarancja przestaje działać po Twojej śmierci :) . Również nie to, że jak już część pęknie, to znaczy, że umarła i gwarancję można wyrzucić do kosza. Żywotność stali w przypadku części BMX-owych producenci z reguły ustalają na 5 lat. To właśnie przez ten okres działa „dożywotnia gwarancja”. Czemu o tym piszę? Ponieważ aktualnie kierownica dostępna jest z ustawową 2-letnią gwarancją, którą w Polsce musi zapewnić każdy sprzedawca. Dlatego nawet jeśli producent mówi o 90-dniowej gwarancji, to dotyczy to rynku amerykańskiego, a nie naszego :)
Co spowodowało zmianę? Zapewne podejście producenta, w ślady którego poszedł dystrybutor. Jeśli producent ogranicza gwarancję z dożywotniej to wspomnianej 90-dniowej, wtedy tak czy inaczej dystrybutor „traci”, bo i tak musi oferować dużo dłuższą (2-letnią, a nie 3-miesięczną) gwarancję.

 

kierownica-kink-grizzly

Jak wspomniałem w zapowiedzi testu, to była moja pierwsza kierownica o wysokości 9″ i nie powiem, żebym się bał zmiany, bo czego tu się bać 😉 zwyczajnie ciekawiło mnie czy odczuję różnicę.
Wcześniej przez chwilę jeździłem na kierownicy o wysokości 8.7″ i kątach 10° podgięcia do tyłu oraz 2° podgięcia do góry. Czy poczułem przesiadkę? Owszem i to naprawdę znacząco. Chyba przede wszystkim w wysokości, ale podczas składania się do bunnyhopów to również wspomniane kąty zaczynają mieć znaczenie. Co więcej, kierownicy używałem na dwóch ramach o różnych geometriach. Co prawda różnice dla niektórych mogą być śmiesznie małe, dla mnie jednak w pierwszych dniach powodowały spore problemy w przestawieniu się.
Pomogę Wam również z obliczeniami przy szerokości. Kink Grizzly ma 75cm szerokości i w moim przypadku kierownica nie była zupełnie przycinana, a mimo to nigdy nie czułem dyskomfortu kręcą barspiny.

 

IMG_5479

 

Teraz czas na słów kilka o samej wytrzymałości kierownicy i zacznę od mniej istotnej kwestii, bo od wyglądu. Wypowiem się oczywiście jedynie na temat wersji „raw”, którą miałem okazję „katować”. W tym wypadku oczywiście rurki są zabezpieczone powłoką lakierniczą i to nie jedną. Nie jest to zupełnie surowa stal z widocznymi przebarwieniami na spawach, z jedną warstwą lakieru który ma chronić przed korozją. Tutaj kierownica po prostu jest polakierowana tak, aby stal wyglądała na surowo oszlifowany i lekko wypolerowany metal. Dlatego też w trakcie użytkowania najpierw będzie widać małe przytarcia zewnętrznej warstwy przezroczystego lakieru, a dopiero gdy naprawdę mocno obijesz rurki, może pojawić się odprysk „do żywego”. Mi się to zdarzyło w kilku miejscach i oczywiście na szczytach, które zawsze zdziera się jako pierwsze, nie ważne czy przy nauce nose manuala czy po prostu przy jakichś glebach. Z czasem na kierownicy pojawiają się również pajączki z rdzy, co oznacza, że użyte powłoki raczej nie są zbyt elastyczne i podczas „pracy” stali zdarzają się mikropęknięcia. Wiem dobrze jak czasem takie coś potrafi zmylić i zasugerować, że to pęknięcie rurki. Bez obaw, w tym wypadku na stali pojawiają się jedynie śmieszne wzorki. Nie panikowałbym również słysząc hasło „rdza”, „korozja” gdy dotyczy to małych ognisk, nie pojawiających się na spawach. Oczywiście jeśli planujesz trzymać poobijany rower pod chmurką przez większość roku i liczysz, że po takiej kuracji wilgocią wszystko będzie ok, to chyba dalsze tłumaczenia są zbędne 😉

 

IMG_1355

 

Jeśli chodzi o wytrzymałość mechaniczną, to ta najważniejsza sprawdzona – kierownica nie pękła ani nie pogięła się 😉 ale to już wiecie, bo w innym przypadku krzyczałbym na samym początku 😀
Co więcej? Wgniot na poprzeczce pojawił mi się dopiero po naprawdę mocnym staraniu się i wielu uderzeniach frontem o rurki lub murki – między innymi po nieudanych icepick’ach (patrzysz jak rower leci i modlisz się o farta, znasz to?). Mimo tego poprzeczka oczywiście jest na swoim miejscu, a regularne inspekcje spawów nic nie wykazują!
Zapytasz „jak uchwyt w mostku?” i to oczywiście pytanie również o wspomniany mostek, a ja jeżdżę na United Valentino topload (jeśli pamięć mnie nie myli) od ok. 5 lat. Zestaw United + Kink nigdy mnie nie zawiódł i kierownica trzyma się sztywno. Może to kwestia regularnie sprawdzanego dokręcenia śrub i ich wymiany co jakiś czas (to tylko cholerny kawałek metalu, od którego zależy czy nie zginiesz…pomyśl czasem o tym!), a może kształt kierownicy – miejsce styku z mostkiem jest klasycznie pokryte chropowatą kratką, ale wygląda również, jakby rurka była mininalnie pogrubiona.

 

IMG_5488

 

Podsumowując mój test, w najbliższym czasie na pewno nie planuję zmiany kierownicy na mniejszą niż 9″, a patrząc jak dobrze sprawuje się Kink Grizzly, to chyba w ogóle nie muszę rozglądać się za nowym modelem, ale lepiej nie zapeszać 😉
Cena 269 PLN może nie jest wielką promocją, ale patrząc na aktualne ceny kierownic, nie jest też wygórowana. Testowaną kierownicę kupicie u dystrybutora marki Kink BMX w Polsce, w sklepie Allday.pl.

Recencja ocena

Foto:
Juliusz Salach / JuliuszSalach.com 

Za kierownicę do testów dziękujemy Allday.pl/BMXforever.

Więcej testów i recenzji znajdziecie w dziale TESTY.

▪️▪️▪️

Jeśli podoba Ci się ten wpis, kliknij „Like” 👍 – będzie nam miło! A może chcesz podzielić się nim ze swoimi znajomymi? Wystarczy, że klikniesz „Udostępnij” 👇  Wbrew pozorom to dla nas dużo znaczy 🙂  Dziękujemy i do zobaczenia!