Ostatni test butów jaki mogliście przeczytać na naszej stronie dotyczył modelu etnies Jameson 2 Eco. Co ciekawe w tych butach wciąż zdarza mi się jeździć, jednak w tym sezonie bardzo chciałem wrócić do jazdy w butach o wysokiej cholewce. Dobrze się złożyło, że etnies Polska akurat wprowadzał na polski rynek model Jameson HT, który poza wspomnianym wysokim krojem ma jeszcze jedną dla mnie istotną cechę – przy jego produkcji nie użyto materiałów odzwierzęcych takich jak skóra czy zamsz. Ba, jest wręcz „wegański”, bo przy jego projektowaniu brał udział Ryan Lay – skejcik, który prywatnie jest weganem.

Większości z Was ta informacja jest zbędna, jednak znajdzie się pewnie kilka osób, które kolejny raz będą kwestionować wytrzymałość płóciennego buta i mówić o niekwestionowanych zaletach skóry lub zamszu jako materiałów do wykonania butów katowanych na rowerze.

Zapraszam na recenzję :)

IMG_1416

 

Po otrzymaniu paczki żartowałem sobie pod nosem, że nawet kolorystyka butów jest wegańska, bo szarą cholewkę pokrywają rysunkowe postacie krów, owiec, świń i kur. Zdecydowanie propozycja dla fanatycznych wegan lub dla kogoś z dystansem do siebie i tego co nosi? Dla mnie to żaden problem i nie widzę go również patrząc na to, jakie buty nosi się w 2017 roku na ulicach 😉

Ważniejsze są konkretne cechy cholewki: płótno jest sztywne i robi wrażenie wytrzymałego, język jest odpowiedniej długości (nie wystaje komicznie z buta ani nie ucieka na boki), a miły w dotyku materiał udający zamsz pozwala łatwiej wsuwać piętę do głębokiego buta i zdecydowanie wzmacnia tylną część oraz okolice sznurowadeł.
Pierwsze wrażenie na plus! Czas odwrócić but.

 

IMG_1420

 

Czy można wyobrazić sobie lepszą podeszwę na rower? Idealna powierzchnia dla pinów pedałów i powiem Wam, że to zdecydowanie działa. Mieszanka gumy na podeszwie nie jest żadną niespodzianką która by się ślizgała po pedałach, a nawet śmiesznie popisuje podczas hamowania nogą o asfalt. Całość jest osadzona w grubych bocznych ściankach i nie ma tutaj mowy o rozklejaniu się w punkcie łączenia z boku – całość jest tłoczona jako jeden element.

Na koniec pierwszego wrażenia z „unboxingu” drobne elementu, które pewnie znowu szczególnie docenią weganie:

 

IMG_1415 IMG_1434

 

Skoro już obejrzałem buty, wypadało je założyć i przystąpić do użytkowania. Buty właściwie od razu powędrowały na rower i tak od początku maja, aż do teraz służą i jak niżej zobaczycie, jeszcze daleko im do kapitulacji.

Przy rozmiarze buta w okolicach 45–46 płócienna cholewka na początku może się nieco dziwnie zachowywać, gdzieniegdzie załamywać i zwyczajnie układać, ale po kilku dniach jazdy mięknie i nie ma obaw, że coś się „połamie” jak to bywa w przypadku zaniedbanego zamszu lub skóry :)  Natomiast jeśli jeździsz w usztywniaczu jak ja, but nagle wypełnia się, dopasowuje idealnie do całej nogi i układa jeszcze szybciej.
W pierwszej chwili obawiałem się właśnie tej sztywności, nie tylko podeszwy ale i całego buta. Po tak długim czasie stwierdzam jednak, że wykorzystany materiał układa się bardzo dobrze, jest odpowiednio elastyczny, ale podwyższony krój robi swoje i odpowiednio usztywnia kostkę. Szczerze, nawet bez stabilizatora na stawie skokowym, po mocniejszym zawiązaniu buta w Jameson HT czułem się pewnie (a naprawdę łatwo podkręcam kostki).

 

4101000468-979-S-010

 

Może etnies Jameson HT nie jest butem naszpikowanym technologiami rodem z biegówek czy innych promodeli najlepszych skejtów, ale i tu nie zabrakło odpowiednich rozwiązań. Głównie mam tu na myśli wzmocnienie noska, które zostało ukryte pod materiałem, a które przedstawia powyższa grafika. Zapewniam, że na początku użytkowania buta nie będziecie w stanie stwierdzić, czy to prawda czy może jedynie pic na wodę i nic tam nie ma poza płótnem. Obecność wzmocnienia zauważycie przede wszystkim podczas uderzeń w przód buta lub podczas wykonywania trików takich jak footjam, a przede wszystkim po dłuższym użytkowaniu gdy odznaczy się ono od reszty rozchodzonego już materiału 😉 .

Co więcej znajdziemy w etnies Jameson HT?
System STI Foam Lite 1 czyli komfortową wkładkę chroniąca stopę przed wstrząsami i przesuwaniem się – klasyk! Jak dla mnie działa, bo mimo wielu klapnięć stopą na płask czy ratowania się przed upadkiem na plecy przyjmując impet na piętę – ani razu nie narzekałem na ból i przymusowy urlop od jazdy 😉
System OrthoLite®, który zapewnia odpowiedni przepływ powietrza i odprowadzanie wilgoci, zapobiega tworzeniu się nieprzyjemnego zapachu

 

4101000468-979-S-002

 

Jeszcze zanim podsumuję kilka miesięcy użytkowania butów, wspomnę tylko, że etnies Jameson HT jest oczywiście dostępny też w innych kolorach, a są to: Dark Navy oraz Black.
Także bez obaw, nie musisz manifestować swojej miłości do zwierząt ani martwić się o szybkie zabrudzenie butów 😉 .

 

IMG_1424

 

Jak wegański Jameson HT wygląda po niespełna 5 miesiącach zobaczycie poniżej, ale oczywiście nie dla każdego musi być to wyznaczniki faktycznego stanu buta…
A więc w tym czasie buty zaliczyły Eurotrip gdzie było jeżdżone dużo i szybko, a hamowane mocno, klasycznie też były używane podczas codziennych przejażdżek jak również mocniejszej „jazdy z trikami”.

 

IMG_3585

 

Wybaczcie, jeśli bardzo bolesny jest widok brudnych butów na rower, ale to normalne w przypadku jasnego koloru i właściwie ciągłego użytkowania. To nie są kicksy, które trzymasz pod szklanym cylindrem lub pucujesz co wyjście na suchy asfalt. „Tu się jeździ!” 😉

Mam też nadzieję, że zdjęcia są dobrym poparciem na moje słowa, że etnies Jameson HT są kolejnym sprawdzonym w boju „szmacianym” butem, który naprawdę daje radę. Widać przytarcia materiału – to normalne, widać przytarcia oczek przez które przechodzą sznurowadła – ale oczka są na swoim miejscu (a już w wielu przypadkach wyciągałem je z materiału i lądowały w koszu).

Zresztą, za każdym kolejnym razem gdy buty zaskakują mnie pozytywnie swoją wytrzymałością, zastanawiam się nad tymi wszystkimi parami o których słyszałem, że rozpadły się po 2 tygodniach czy miesiącu jazdy. To podobna sytuacja jak z częściami, znam te mistyczne niszczycielskie siły, które ten sam sprzęt który mi służył latami, potrafiły pokonać w jedno lato.
Czego spodziewamy się po butach, które są codziennie katowane? Oczywiście, są one przygotowane z myślą o tym i na pewno powinny być wytrzymalsze od butów, które nigdy nie były projektowane pod kątem jazdy na czymkolwiek. Jednak, spójrzcie tylko na skejtów, czy to swoich kolegów (tych lepszych i więcej jeżdżących) czy prosów. Czy widzicie w jakim tempie zużywają buty? Myślę, buty które wytrzymują pól roku jazdy na rowerze na streecie (i wciąż są w świetnym stanie) są warte swoich pieniędzy.

 

IMG_3592podeszwy

 

Poniżej znajdziecie moje zestawienie zalet i wad tych butów. Czy mógłbym coś jeszcze dodać? Owszem, pewnie mógłbym wspomnieć o tym, że buty za każdym razem trzeba dość głęboko rozsznurowywać, a potem sznurować od początku…ale bądźmy poważni! Czego spodziewacie się po bucie o wysokiej cholewce? To nie trampek, którego się wywija i wiąże niechlujnie, a potem płacze, gdy na prostej drodze skręciło się kostkę 😉
Jeszcze kwestia ceny, którą umieściłem po stronie zalet. Czy rzeczywiście uważasz, że wyjściowe 339 zł za porządny i wysoki but (czyli zabezpieczenie kostki) to dużo? W takim razie polecam sprawdzić różne inne niskie „trampki”, które znajdziecie na rynku w tej cenie. Idąc dalej, aktualnie buty są przecenione na Supersklepie na 239 zł, a jeśli to dalej „gruba przesada”, to chyba czas najwyższy zrezygnować z produktów znanych firm.

 

Recencja ocena

IMG_3591

 

Foto:
1,2,3,4,7,8,9,10,11,15 –  Juliusz Salach / JuliuszSalach.com
5,6,12,13,14 – Etnies

Za buty do testów dziękuję etnies Polska.

Więcej testów i recenzji znajdziecie w dziale TESTY.

 

4101000468-024-S-003 4101000468-979-S-003 4101000468-979-S-004IMG_1438

▪️▪️▪️

Jeśli podoba Ci się ten wpis, kliknij „Like” 👍 – będzie nam miło! A może chcesz podzielić się nim ze swoimi znajomymi? Wystarczy, że klikniesz „Udostępnij” 👇  Wbrew pozorom to dla nas dużo znaczy 🙂  Dziękujemy i do zobaczenia!