Pierwszego kwietnia w łódzkim Centrum Sukcesja odbyły się zawody FLAT is BACK i była to pierwsza z czterech zaplanowanych na ten sezon imprez, który poza zawodnikami z Polski przyciągnęła również gości zza granicy. Sprawdźcie naszą relację i przekonajcie się, że flat rzeczywiście żyje, ma się dobrze i wraca do łask!

Zawody zorganizowane z inicjatywy Flatland.pl zaplanowali od podstaw „starzy wyjadacze” sceny flatowej w Polsce – Julian Battelli oraz Wiktor Jakóbiak. Panowie naprawdę stanęli na wysokości zadania i odwalili kawał bardzo ciężkiej roboty! Nie mam tu na myśli tylko dźwigania i skręcania płyt z których była zbudowana arena dla riderów, ale również cały ogrom przygotowań logistycznych, pozyskiwanie sponsorów oraz zapewnienie każdemu możliwie najlepszych warunków.

 

IMG_9839

 

Poza główną atrakcją w postaci zawodów dla zaproszonych riderów, w CH Sukcesja odbyła się również wystawa zdjęć flatowych, można było skorzystać z usługi znakowania rowerów oraz porozmawiać z chłopakami z Bikemii – łódzkiego sklepu rowerowego, któremu BMX-y nie są obce! Kolejną atrakcją była możliwość spróbowania swoich sił w jeździe na BMX-ie dla najmłodszych gości imprezy. Świetnie się patrzy na takie inicjatywy, bo świadczą one nie tylko o wyjściu BMX-a z cienia podziemnych parkingów, ale wręcz o wyjściu do ludzi, a zainteresowanie jest – co bardzo cieszy!

Generalnie cała otoczka zawodów była bardzo pozytywna i mimo zaciętej rywalizacji podczas przejazdów w parach, widać było, że każdy jest naprawdę zajarany na jazdę czy chociażby spotkanie znajomych. Myślę, że nie będzie przesadą, jeśli powiem, że średnia wieku jeżdżących flatland jest nieco wyższa od średniej wieku streetowców, a co za tym idzie nie każdy ma czas na regularne tripy do kumpli z innych miast aby pojeździć w ekipie. Dlatego chyba nie dziwi mnie spora frekwencja jak na tą dziedzinę BMX-a i bardzo dobre humory uczestników – w końcu chyba nikt nie mógł narzekać na gościnę, organizację czy ostatecznie na nagrody.
Zdecydowanie chciałoby się mieć do czynienia z takimi organizatorami jak chłopaki również podczas innych zawodów, tych bardziej popularnych dziedzin jazdy na BMX-ie 😉 . A może to flatowcy powinni wziąć się za organizowanie imprez parkowych i streetowych? Myślę, że to nie taki głupi pomysł!

 

IMG_9889

 

Nie muszę już mówić o plotkach czy zdradzać wielkiej tajemnicy, bo wszystko zostało powiedziane na zawodach w Łodzi – pod nazwą FLAT is BACK w tym roku odbędą się cztery imprezy. Ciekawym smaczkiem są nagrody, bo poza tymi rzeczowymi od sponsorów, na każdych zawodach do zgarnięcia będzie złota literka tworząca słowo FLAT. Oczywiście pierwsza ma już ma swojego właściciela, ale żeby było ciekawiej zaczynamy od końca, a więc do zwycięzcy w Łodzi trafiła literka T.
Kto zgarnie kolejne litery – o tym przekonamy się już wkrótce!

Wyniki łódzkiego jamu znajdziecie poniżej :) .

 

IMG_0010

 

Pierwsza piątka zawodów wyglądała następująco:

1. Martin Drazil
2. Tomasz Bianga
3. Michał Sępkowski
4. Paweł Spychaj
5. Daniel Opioła

A dzięki zaangażowaniu sponsorów organizatorzy wręczyli nagrody łącznie 11 osobom – wszystkim półfinalistom oraz finalistom. Wyróżnienie zgarnęła również jedyna dziewczyna wśród startujących – Martyna Kubiak.

 

IMG_0079

 

Obserwujcie profil flatland.pl na facebook’u i naszą stronę, a na pewno nie przegapicie informacji o kolejnych edycjach „FLAT is BACK”. Naprawdę zachęcam do odwiedzenia tych zawodów chociażby w celu poczucia zajawki, bo jak widać flatowcom tego nie brakuje!

 

IMG_0082

 

Partnerami wydarzenia byli: Sukcesja, SWISS KRONO Polska oraz Lotto, sponsorami: Bikemia Łódź, BMXLIFE.pl, Proletaryat BMX, Slope, Nervous Strong Company, Krańcoofka – Klub Transportowy, Sosa Store, Stacja Grawitacja Łódź oraz JUPI PARK – sala zabaw dla dzieci.